Ogólne rozpowszechnienie mikrokontrolerów AVR spowodowało, iż programowaniem zaczęli zajmować się już nie tylko profesjonaliści mający za sobą lata zero-jedynkowej praktyki, lecz także osoby które z dość stabilnego punktu widzenia, nie mają o nich względnego pojęcia. Pojawiają się także osoby, których nie interesuje szczegółowe działanie algorytmów zatopionych w krzemowej strukturze a chciałyby po prostu złożyć projekt wg nie do końca precyzyjnego opisu. Oprócz zaprogramowania mikrokontrolera instrukcjami programowymi, pozostaje jeszcze jedna kwestia, której zlekceważyć nie można (a przynajmniej nie powinno się tego robić) - są to bity konfiguracyjne zwane potocznie fusami.
Wielu młodych i niedoświadczonych zamachowców na AVR'y boi się w ogóle pomyśleć o takim stworzeniu Bożym jakim są właśnie bity konfiguracyjne a przecież do prawidłowego działania modułu, ustawienie odpowiednich fusów jest bezdyskusyjnie koniecznością. Niniejszy artykuł prezentuje w jaki sposób można poradzić sobie i oswoić się ze świadomością istnienia, jednak czasem kapryśnych stworzonek, jakimi są fusy.
Czytaj dalej... [1]
|